Bardzo Kobiecy Konkurs dla Kobiet

Uwaga_Konkurs

Ogłaszam KONKURS z okazji Dnia Kobiet + 365u pozostałych DNI KOBIET:)

Do wygrania bestsellerowa książka, duchowy niezbędnik każdej kobiety, która już wie, albo przeczuwa, że k o b i e c o ś ć to … no właśnie…. to, tajemnica, którą każda z nas może w sobie odkrywać, codziennie, od nowa i inaczej, bo kobiecość jest ….

Zwyciężczyni – autorka najciekawszego listu „Czym jest dla mnie moja kobiecość?” otrzyma: „KOBIECOŚĆ. Praktyczne lekcje i ćwiczenia dla budzących się kobiet” Chameli Gad Ardagh

okladka_Kobiecosc


Czekam na Twój list, wyślij go na adres:
mbladowska@KobiecyInkubator.pl
(w temacie wpisz: KONKURS)


 

Wszystkie listy zostaną opublikowane anonimowo na stronie:
http://kobiecyinkubator.pl/

unnamed

 

 

// poniżej ciekawe cytaty z tejże ksiażki w aspekcie: cielesność – kobiecość- uczuciowość-świadomość

 

„Praktyki ucieleśniania kobiecości nie wymagają od nas przyłączenia się do żadnego kultu czy religii. Nie musimy ubierać się ani poruszać w określony sposób, przestrzegać surowych zasad czy dogmatów. Tajemnice kobiecości nie są ukryte w starych księgach ani w kościołach. Ona jest właśnie tu, w samej ekspresji życia. Możesz prowadzić swoje codzienne zajęcia na wysokich obcasach, na Wall Street, boso w lesie, sama w swojej pracowni czy pośród krzyczących dzieci w kuchni. Gdziekolwiek jesteś, kobiecość dostępna jest dla ciebie w każdej chwili.”

 Dobrze jest zacząć od fundamentalnych podstaw życia, od ODDECHU:

„Tak długo jak żyjesz, twój oddech stale i namacalnie przypomina ci o tej właśnie chwili. Wpływa i wypływa. Właśnie tu i właśnie teraz. Kiedykolwiek poczujesz się przytłoczona myślami, przenieś uwagę na oddech. Zauważ jak przepływa. To jak głęboko wpływa w twoje ciało jest również wiarygodnym barometrem tego, co dzieje się w ciele. Jeśli twój oddech jest płytki i ściśnięty oraz szybko porusza się w klatce piersiowej, być może unikasz jakichś uczuć. Już samo przeniesienie uwagi na oddech często pomaga, aby nasze oddychanie stało się bardziej spokojne i łagodne, przeniosło się głębiej do brzucha, a tym samym dało nam posmak obecności i otwartości na to, co przynosi chwila.”

„Nawet piękne duchowe idee pozostają tylko ideami, dopóki nie staną się ucieleśnione i przeżywane.”

 

… a więc ucieleśnianie, przeżywanie UCZUĆ to żywa OBECNOŚĆ w tu i teraz, bez oceniania….

„Kobieta, która w pełni zamieszkuje każdy łuk i krągłość swojej fizyczności jest rozluźniona, otwarta i łagodna.”


„Owszem, uważne przebywanie w swoim ciele nie zawsze jest przyjemne, ale bycie otwartą i powiedzenie TAK temu co jest, oznacza przyjęcie życia w całej jego rozciągłości. To autentyczne oddanie się temu, aby nieustannie wkraczać w nieznane, głęboko odczuwać i  poznawać każdą chwilę na nowo.”

 

„Dla autentycznej kobiecości zbyt tchórzliwym jest pozostawanie we wzniosłych sferach złotego światła. Ona pragnie w pełni zanurzyć się w życie. Całą swoją istotą uświadamia sobie, że nie może oddzielić ducha od materii, a boskość nie znajduje się gdzieś tam, w jakimś abstrakcyjnym niebie. W swojej gotowości i chęci do bycia w pełni obecną pozwala duchowi wyrazić się w formie. Naszą praktyką jest obejmowanie życia poprzez zwolnienie kontroli umysłu i dramatów emocjonalnych, po to abyśmy mogły ozdabiać świat namacalnym ucieleśnieniem obecności i miłości.”

 

„Tak długo jak żyjesz, twój oddech stale i namacalnie przypomina ci o tej właśnie chwili. Wpływa i wypływa. Właśnie tu i właśnie teraz. Kiedykolwiek poczujesz się przytłoczona myślami, przenieś uwagę na oddech. Zauważ jak przepływa. To jak głęboko wpływa w twoje ciało jest również wiarygodnym barometrem tego, co dzieje się w ciele. Jeśli twój oddech jest płytki i ściśnięty oraz szybko porusza się w klatce piersiowej, być może unikasz jakichś uczuć. Już samo przeniesienie uwagi na oddech często pomaga, aby nasze oddychanie stało się bardziej spokojne i łagodne, przeniosło się głębiej do brzucha, a tym samym dało nam posmak obecności i otwartości na to, co przynosi chwila.”

 

„Kiedy poprzez nasze zmysły doświadczamy życia w pełni, nie jesteśmy już dłużej zatrzymywane przez filtr własnych myśli i stajemy się jednością z samym doświadczeniem.”

„Wczuj się w swoje ciało, takie jakie jest w tej chwili. Twoje serce wciąż lojalnie bije. Twoje komórki uczciwie wykonują swoje zadania. Nawet jeśli chorujesz, możesz być pewna, że twoje ciało robi co w jego mocy, aby wyzdrowieć. Poczuj wewnętrznie jakim cudem jest twoja fizyczność. Zmienia się wraz z porami roku i fazami księżyca. To jest tak doskonały system, że otoczony odpowiednią troską i z miłością odżywiany, będzie poruszał się, rozwijał i uzdrawiał siebie na swój własny, doskonały sposób.”

 

„Przez autentyczne otwarcie się na odczuwanie emocjonalnego bólu, znowu mogłam poczuć głęboką miłość. Zdałam sobie sprawę, że istnieje zupełnie inny sposób, aby wziąć odpowiedzialność za całe spektrum emocji, które przeżywałam, niż próba ich tłumienia i „kontrolowania”. Wiedziałam, że muszę nauczyć się być z uczuciami w ich czystej postaci i pozwolić im płynąć w bezpiecznym otoczeniu mojej własnej obecności.”

„Możemy przyglądać się jak uczucia przychodzą i odchodzą, ucząc się, że nie są tym, kim w swojej istocie jesteśmy. Pozwalamy emocjom przepływać i po prostu doświadczamy ich jako tego, czym są – ruchem energii. Poprzez tę ważną część kobiecej praktyki, rozwijamy przyjazną relację z uczuciami, własnymi i innych. Nie musimy odkrywać skąd biorą się uczucia, ani jaka jest ich przyczyna … ani też nie musimy się ich pozbywać. Praktykujemy otwieranie się na nasze emocje po prostu dlatego, że one są częścią ludzkiego życia.”

 

„Moje doświadczenie w badaniu emocji pokazuje, że to nie uczucia same w sobie stanowią problem, ale nastawienie umysłu, który dzieli wszystko na pozytywne i negatywne, oraz który mówi – to, a nie tamto – leży u podstaw naszego cierpienia. Nasz nawykowy opór wobec złości oraz napięcie, które jej towarzyszy, czyni złość destrukcyjną, a nie ona sama. Zamiast pozostać obecną w ciele, oddychać i otworzyć się na złość, my, albo ją wypieramy, albo odreagowujemy, tworząc piekło sobie i tym, którzy są w pobliżu.”

 

„Większość z nas wydatkuje ogromne ilości energii, odpychając od siebie niektóre uczucia oraz  pragnąc innych i wikła się w nie tak bardzo, że stają się głównym punktem skupienia w codziennym życiu. Angażując się w życiową wojnę przeciw emocjom, zakłócamy bardzo prosty i naturalny przepływ energii.”

 

„Dla kobiecości, powiedzenie, że ona musi pozbyć się pewnych uczuć albo odczuwać mniej, jest jak amputacja ręki.”

 

„Kiedy kobiety zdejmą z siebie wszystkie koncepcje i pomysły na to jakie powinny być, pojmą w głębi swoich serc, że uczucia same w sobie nie tworzą napięcia. Uczucia nie są ani pozytywne, ani negatywne. Jedynie pełen lęku stosunek do uczuć, każe nadawać im etykiety, co sprawia, że jednym się opieramy, a inne pielęgnujemy. Nie ma żadnej negatywnej energii, istnieje tylko energia odrzucona.”

„Uczucia są po prostu pulsującą energią – w jednej chwili są, w następnej znikają. Jeśli są w pełni przeżyte i doświadczone, przychodzą i odchodzą, nie zostawiając śladu.”

 

„Jeśli wierzymy, że nasz wewnętrzny stan byłby inny, gdyby tylko coś na zewnątrz uległo zmianie, uczepiamy się jednej rzeczy i opieramy innej. Wtedy uczucia stają się bolesnym i pochłaniającym energię napięciem emocjonalnego dramatu.”

 

„Nigdy dosyć, aby to powtarzać – proces zgłębiania, odbudowywania i cieszenia się naturalnym stosunkiem do uczuć opiera się na naszej zdolności do bycia obecną w swoim ciele.”

 

Nie musimy rzucać się na podłogę, waląc pięściami i wierzgając nogami w napadzie dzikiego szału za każdym razem, gdy jesteśmy w złym humorze, ani też nie musimy kontrolować czy tłumić swoich emocji. Możemy po prostu je czuć. Przybliżamy się w ten sposób do samej esencji uczucia, co niekoniecznie wymaga jakiejkolwiek ekspresji na zewnątrz. To niezwykły próg do zrównoważenia – trwać w tej nagiej energii uczucia, nie idąc za nim nigdzie, ani niczego z nim nie robiąc, po prostu odczuwając.”

 

„Im mniej opieramy się chaotycznemu światu odczuwania, tym mniej będzie on przerażający. Witając go i  przyjmując z otwartością, większość kobiet czuje wielką radość i ożywienie. Połączone ze swoją własną obecnością, mamy nieograniczoną przestrzeń dla wszystkich uczuć jakie potrzebują się ujawnić.”

Kiedy nie mamy kontaktu z rytmami życia, wszelkie zmiany napełniają nas przerażeniem. Pozostajemy zbyt długo w sytuacjach, które nie są dla nas korzystne albo gorączkowo rzucamy się z miejsca na miejsce, starając się pokonać lęk przez wywołanie na siłę zmian, zanim nadejdzie ich właściwa pora. „

 

„Wsłuchując się w  naturalne rytmy, zestrajamy się z pulsem, który jest dużo głębszy niż nasze zabiegane życie. Kiedy słuchamy sygnałów płynących z naszego ciała, nie tylko doświadczamy lepszego zdrowia i większej ilości energii, ale łączymy się ponownie ze źródłem kobiecej mądrości, które uzdrawia nas także na poziomie duszy.”

 

„Kobiecość uwielbia podążać za bieżącą chwilą. Czuje się zrelaksowana i swobodna, kiedy rzeczy pozostają w ruchu i przepływie.”

 

CONTACT US

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Sending

©2017 KLEO Template a premium and multipurpose theme from Seventh Queen

Log in with your credentials

Forgot your details?